wtorek, 23 czerwca 2015

I am Taehyung - Przemyślenia postaci. *Special*

Teraz coś innego niż normalnie. Trzecia część jest w trakcie pisania, a teraz takie małe przemyślenia napisałam ;-; Błagam o szczere komentarze ;c

                                                                       -Taoś-


Taehyung  - Prawda jest taka, że nie znam cię Kookie tylko z incydentu w autobusie. Kiedyś byliśmy przyjaciółmi. Cholernie związanymi przyjaciółmi. Wręcz traktowaliśmy się większym powiązaniem, niż ze swoją rodziną. Dlaczego ty mi to robisz ? Odchodzisz i wracasz, a ja tylko miałem jedną myśl w głowie. Powiedzieć zwykłe ,,Kocham cię, tęskniłem.'' i zostać z nim na zawsze. Czy to takie trudne do pojęcia ? A może nie. Kochasz mnie, czy nienawidzisz. Tego nie wiem, a czy w ogóle mnie pamiętasz ? Napewno nie i to tak cholernie boli, że sobie tego nie wyobrażasz. Myśli o samobójstwie to tylko jedno z moich przyzwyczajeń. Wszystkim mówię, że wcale gejem nie jestem, bo z tym przypomina mi się jedno. - Kookie. Jesteś wszędzie. Żyć bez ciebie nie mogę, a ty mne nawet nie pamiętasz. Nadal nie zdążyłem się otrząsnąć. Czy kiedyś będę umiał bez ciebie żyć ? Nie. Ta cała miłość tak cholernie boli, że chciałbym teraz usnąć i już nigdy nie wstać.
                                                                                       ***
Jungkook - Taehyung. Mówi mi coś to imię..Coś bardzo pięknego..Coś, co było i powinno być na zawsze, ale ja to zepsułem. Czy tylko ja musze wszystko psuć ? Czy tylko ja musze być tym najgorszym, który może tylko psuć innym życie ? Czy ja naprawdę musze być takim niewartościowym wyrzutkiem społeczeństwa ? - Jak widać to jest mi pisane.
                    *** 
Suga - Ktoś, kogo kocham dopiero po długim czasie to zauważył. Wyczekiwałem tego bardzo długo. Niewyobrażalnie długo. Byłem tak przywiązany do tej osoby, że tylko czekałem, aż będę mógł ją mieć w ramionach. A co mam teraz ? Ta osoba leży koło mnie i jest moja. Tylko,  i wyłącznie moja. 

                                                                                          ***
Jimin - Zawsze, gdy Suga do kogoś podchodził, podrywał go chociażby na żarty byłem zazdrosny i się złościłem. Jednak, gdy dowiedziałem się, że mnie kocha - byłem najszczęśliwszą osobą chodzącą po tym świecie.
                      ***
J-Hope - Jako członek naszej paczki najwcześniej zakochałem się  w kimś. Dlaczego ? Jako jedyny Jin pomagał mi w trudnych chwilach, pocieszał po zerwaniach, a nawet rozmawiał na tematy, o których nawet nie miałem pojęcia. Kiedyś myśleliśmy, że będziemy wiecznymi przyjaciółmi, którzy będą dla siebie jak bracia, jednak ja go pokochałem miłością, która była odwzajemniona. Moje myśli podczas tego wydarzenia - Dziękuję Bogu za szczęście jakie na mnie zesłał.

                                                                                           ***
Jin - J-Hope był moim ratunkiem. Pomagając mu czułem, że jestem jeszcze komuś potrzebny.

                                                                                            ***
Rap Monster - Brak jakich kolwiek uczuć, ani celów w życiu. - Przyjaciół ma, bo ich kocha i uważa się za ich ojca.
                           

                                                               

2 komentarze:

  1. Wydaję mi się, że dwie ostatnie postacie były pisane tak trochę od niechcenia, no ale RapMon jako odpowiedzialny tatuś tej całej grupy brzmi ciekawie xD Ciekawi mnie co będzie dalej (jednak ubolewam nad pairingami ;-; )

    OdpowiedzUsuń
  2. Ave! (Taa wiem. Mam zapłon...)
    Znalazłam dzisiaj tego bloga, przeczytałam rozdziały, komentarze (z którymi się zgadzam)... i zastanawiam się, czemu dalej nie piszesz?
    Według mnie idzie ci bardzo dobrze jak na początek. Są oczywiście błędny językowe i gramatyczne, ale to robi dużo ludzi, nawet którzy siedzą w blogach o wiele dłużej. ;)
    A jeśli chodzi o paringi.. Tae x Kookie - jak najbardziej^^, a do reszty nic nie mam :)
    Weny, pomysłów, itp duuuuuuużo życzę i pisz no~

    OdpowiedzUsuń